Fioletowa Winda

L-kultura, L-polityka, L-życie

Dobrze, że jest z nami Lady Gaga

Homofobia jest zła. Co za frazes!

Prawie wszystkie choć raz w życiu wolałyśmy puścić rękę naszej dziewczyny. Żeby nie dostać w twarz albo nie zostać zwyzywaną od lesb, ciot, kurw…

Prawie wszystkie wiemy, jak trudno przekonać heteroseksualistów, że takie same prawa to nie jest jakieś tam nasze widzimisię. Że nikt nam nie robi łaski.

Albo że nie oczekujemy „tolerancji”. Że oczekujemy tak-samości. Zwyczajności. Bycia nudnymi ludźmi, zwykłymi sąsiadami, przeciętnymi współpracownikami.

Boli to, że nie walczymy. Nie ma w już w nas tej odwagi, determinacji, która towarzyszyła homoseksualistom w latach siedemdziesiątych. Wolimy żyć w spokoju, w naszych norach. I tutaj ja też nie jestem bez winy.

Ale w końcu musi do nas dotrzeć, że jeśli nie my sami, to nikt nic dla nas nie zrobi.

No, chyba że Lady Gaga.

16 października 2009 - Posted by | Społeczeństwo |

Brak komentarzy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: