Fioletowa Winda

L-kultura, L-polityka, L-życie

Gorąca setka magazynu OUT (V) – Gdy praca jest pasją

To już piąta część rankingu nieheteroseksualnych gwiazd 2009 roku. Kobiety, dla których praca jest pasją, a często jedyną pasją jest praca.

Niektórzy twierdzą, że spot reklamowy może być piękny, słodki, a nawet, że może być sztuką – na temat wpisywania się reklam w nurt sztuki współczesnej powstało już zresztą kilka poważnych prac naukowych. A jeśli już zgodzimy się na takie stwierdzenie, dość niedaleko nam do obserwacji, że jest to sztuka jak najbardziej klasyczna. Chociażby w sensie anonimowości. No bo czy ktoś zna autorów rzeźb rzymskich albo większości fresków we włoskich świątyniach? A czy ktoś tak naprawdę potrafi wymienić jakiegoś autora telewizyjnych spotów? Na przykład tego:

Molly Schiot. Tworzy bardzo charakterystyczne reklamy i teledyski. Choć ma dopiero 29 lat, już udało jej się stworzyć własny, niepowtarzalny styl ocierający się o prawdziwy artyzm. No i w tym roku przebojem wdarła się do czołówki najlepszych twórców reklam w USA, czym zasłużyła sobie na miejsce w naszej ulubionej „setce”.

Za to Liz Spayd z reklamą ma do czynienia tylko pośrednio. Od 21 lat pracuje w „The Washington Post”, najstarszej gazecie codziennej Stanów Zjednoczonych, a trzy lata temu została nawet szefową jej wydania elektronicznego. Już kilka lat temu bowiem przeczuwała, że Internet, a w tej chwili również coraz popularniejsze e-readery, są przyszłością prasy.

Elektroniczny „Post” jest obecnie uważany za najbardziej opiniotwórczy e-dziennik. I to wszystko dzięki kobiecie, która jeszcze kilka lat temu nie potrafiła obsłużyć iPoda.

Cathy Renna ponad 14 lat pracowała dla GLAAD (Gay and Lesbian Alliance Against Deformation), organizacji, która dba o to, by postrzeganie społeczności LGBT przez media nie było zafałszowane. Potem udzielała się w wielu fundacjach działających na rzecz środowisk LGBTQ, po czym założyła własną firmę – Renna Communications, zajmującą się wizerunkiem w mediach organizacji i firm, które „chcą zmieniać świat na lepsze”. Większość jej klientów jest związana z nieheteroseksualną społecznością, a Renna dumna jest z tego, że na własną rękę i z możliwościami – przynajmniej teoretycznie  – znacznie skromniejszymi niż GLAAD udaje jej się zmieniać postrzeganie gejów i lesbijek w całej Ameryce.

Jeśli ktoś miał ułatwione zadanie i mógł znaleźć się w OUTowej „setce” niejako poza kolejnością, to z pewnością jest to Kerry Eleveld. Eleveld jest dziennikarką „The Advocate”, czyli siostrzanego pisma magazynu OUT, skierowanego zarówno do gejów, jak i lesbijek. W tym roku przeniosła się do Waszyngtonu i stamtąd dostarcza magazynowi niepowtarzalnych relacji ze świata Wielkiej Polityki. Udało jej się nawet przeprowadzić wywiad z Barackiem Obamą, co nie jest oczywistą oczywistością w świecie tęczowej prasy. Może więc jednak miejsce wśród tegorocznych wyróżnionych dostała nie tylko dzięki znajomościom… 😉

Elizabeth Streb za punkt honoru postawiła sobie zwalczenie grawitacji. Zwykła mawiać, że „ludzie potrafią latać, tylko że słabo im wychodzi lądowanie”.

Jest jedną z najwybitniejszych choreografek tańca współczesnego. Mówią nawet, że samej sobie i swoim tancerzom każe przekraczać granice ruchu. Jej układy nie są może zapierającymi dech w piersiach pokazami z wieloma obrotami, podnoszeniami i współpracą w parze, za to śmiało można je uznać za pobudzającą wyobraźnię i zmuszającą do myślenia formę sztuki. To, co robi jest nowatorskie i wyjątkowe w tym sensie, że nikt wcześniej nie myślał o tańcu w taki sposób i nikt wcześniej nie był tak blisko pokonania przyciągania ziemskiego. A przynajmniej nikt tak świetnie tego nie przedstawiał.

Jej tancerze muszą być odporni na ból i stres, ekstremalnie rozciągnięci i silni, a do tego mieć żelazną kondycję. Ona sama, oprócz przygotowywania układów i ruchów, jakich wcześniej nie widziano, zajmuje się teorią tańca. Każdy występ, a w zasadzie każdy ruch firmowany jej nazwiskiem, jest przez nią szczegółowo opisywany, analizowany i przenoszony na papier/monitor. A potem organizuje wykłady i zaraża audytorium swoją miłością do tego, co robi. Ma całe rzesze admiratorów, ale ze względu na prawdziwą wyjątkowość swoich pomysłów pewnie nieprędko znajdzie naśladowców.

Uwielbiam ludzi z pasją. Widać, że  OUT również.

Reklamy

26 grudnia 2009 - Posted by | Scena | , , , , ,

Brak komentarzy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: